Już jutro wracamy do gry w ORLEN Basket Liga. Przed nami kolejne starcie z KING Wilki Morskie Szczecin SA .
Poprzednie spotkanie zakończyło się naszym zwycięstwem 77:64, ale za tym wynikiem stało coś więcej niż tylko liczby – stała za nim konsekwencja, zaangażowanie i prawdziwa zespołowość.
Kluczowa była nasza przewaga na tablicach – wygraliśmy zbiórki 49 do 34, co przełożyło się na większą liczbę posiadań i możliwość budowania przewagi, a do tego dołożyliśmy 18 asyst, co pokazuje, jak dobrze dzieliliśmy się piłką i jak bardzo graliśmy dla siebie nawzajem, a nie indywidualnie.
Nasza defensywa również zrobiła ogromną różnicę – wymuszone straty rywali zamieniliśmy na 16 punktów, co było jednym z fundamentów tego zwycięstwa.
Tamtego dnia świetnie funkcjonowaliśmy jako kolektyw – oczywiście byli liderzy punktowi, jak Lovell Cabbil Jr, który zdobył 24 punkty i brał na siebie odpowiedzialność w kluczowych momentach, ale tak naprawdę siłą był cały zespół, nasza energia, rotacja i to, że każdy zawodnik wchodzący na parkiet dawał coś od siebie.
Jutro gramy z jasnym celem i pełnym zaangażowaniem, ale jednocześnie wiemy, że będzie to zupełnie inne spotkanie niż ostatnio. Od pewnego czasu nie mamy możliwości trenować w pełnym składzie, a urazy nie omijają naszej drużyny, co na pewno ma wpływ na naszą codzienną pracę i przygotowania.
Tym bardziej jednak każdy z nas jest gotowy, żeby dać z siebie jeszcze więcej i zostawić na parkiecie wszystko, co mamy.
Gramy razem, walczymy razem!
gornikwalbrzych.com.pl
Tuż po wczorajszym ogłoszeniu transferu Leemeta Böcklera porozmawialiśmy z trenerem Andrzejem Adamkiem. Wałbrzyski szkoleniowiec opowiedział nam o kulisach rozmów z zawodnikiem, jego roli w systemie taktycznym na nowy sezon oraz o tym, dlaczego profil mentalny Böcklera idealnie wpisuje się w wymagający, wałbrzyski charakter.
czytaj więcejTeraz możemy to już oficjalnie potwierdzić! Nasz sztab intensywnie pracuje nad budową nowego sezonu! Najważniejszy element tej układanki? Fundament, od którego zaczynamy tworzyć nowy zespół. Kapitan zostaje z nami na kolejne 2 lata!
czytaj więcejByliście z nami od pierwszego do ostatniego meczu. W chwilach zwycięstw, ale też wtedy, gdy przyszło mierzyć się z przeciwnościami. Wasze wsparcie, obecność i wiara dawały nam energię przez cały sezon. Za to należą się Wam ogromny szacunek i szczere podziękowania. Aka
czytaj więcejPrzed nami najważniejsze 40 minut tego sezonu. Spotkanie, które odpowie na jedno pytanie – czy gramy dalej, czy zamykamy ten rozdział. Tutaj nie ma już miejsca na kalkulacje. Nie ma marginesu błędu. Zwycięstwo daje nam kolejne mecze, porażka kończy naszą drogę w obecnych rozgrywkach.
czytaj więcejDziś nie udało się sięgnąć po zwycięstwo, ale nasza walka o najwyższe cele nie zakończyła się jeszcze!
czytaj więcej